
Sernik wiedeński to król domowych uroczystości, obok którego po prostu nie da się przejść obojętnie. Ten legendarny deser dla wielu z nas pozostaje niedoścignionym wzorem idealnego balansu między puszystością a bogatym, maślanym smakiem. Znany mistrz kuchni, Remigiusz Rączka, postanowił jednak odświeżyć tę klasyczną recepturę i tchnął w nią nowe życie. Dodając do aksamitnego twarogu jeden wyjątkowy komponent, osiągnął spektakularny efekt, który zachwyca od pierwszego kęsa. Odkryj sekretną recepturę i przekonaj się, jak w prosty sposób przygotować w domu wypiek godny najlepszych cukierni.
Szukasz przepisu na sernik idealny? Wersja wiedeńska z ziemniakami od Remigiusza Rączki to hit. Jest niezwykle puszysty, maślany i wilgotny. Ziemniaki są w nim niewykrywalne, a robią potężną różnicę w strukturze. Kropką nad „i” jest tu ciepły, słodko-kwaśny sos malinowo-miodowy.
Największe zalety tego wypieku:
✓ Trio twarogu, kremówki i ziemniaków daje perfekcyjnie zwartą masę.
✓ Piana z 10 jaj gwarantuje imponujący wzrost ciasta.
✓ Dzięki ziemniaczanej skrobi deser zachowuje wilgoć przez kilka dni.
✓ Brak spodu i sprawdzona receptura chronią ciasto przed opadaniem.
Przepis Remigiusza Rączki na sernik wiedeński z sosem malinowym

Lista składników:
• twaróg półtłusty – 1 kg
• jajka – 10 sztuk
• mąka pszenna – 2 łyżki
• śmietanka kremówka – 1 szklanka
• cukier waniliowy – 1 opakowanie
• cukier – 1 szklanka
• masło – 1 kostka
• ugotowane ziemniaki – 2 sztuki
• sok z cytryny – z 1 owocu
Polewa
• miód – 150 ml
• maliny – pół kilograma
Wykonanie:
Zaczynamy od rozdzielenia jajek. Białka ubijamy na puszysto. Miękkie masło ucieramy z dwoma cukrami. Następnie wrzucamy stopniowo żółtka, stale miksując. Łyżka po łyżce dokładamy ser, dolewamy słodką śmietankę i sok cytrynowy, nieustanie łącząc składniki. Dorzucamy przeciśnięte przez praskę ziemniaki i mąkę. Krótko miksujemy, by masa była jednolita. Szpatułką delikatnie i powoli wmieszowujemy ubitą pianę z białek. Przelewamy masę do formy (26 cm) i pieczemy w 150 stopniach przez 70 minut. Potem zostawiamy sernik w zamkniętym, wyłączonym piecu na pół godziny. Serwujemy z sosem z zblendowanych malin wymieszanych z miodem.
