
Jeśli chodzi o zapiekanki, to w polskiej kuchni rządzi makaronowa, gyros i ziemniaczana. Te opcje, choć brzmią bardzo smakowicie, nie są jedyne. Ten pomysł na kalafiora zapiekanego pod beszamelem z pewnością wywoła u ciebie ciarki na plecach. Jest kremowy, delikatny i rozpływa się w ustach. Jeśli kupiłeś dorodnego kalafiora i chcesz ugotować zupę, lepiej się wstrzymaj. Warzywo w tej odkrywczej wersji bardziej posmakuje domownikom.
Kalafior w beszamelu to potrawa, która zasługuje na order. Rozpieści podniebienia wszystkich łasuchów. Aby go zrobić, nie trzeba się zbyt mocno wysilać czy dokładnie studiować przepisu. Potrzeba tylko świeżego kalafiora, kilku składników na sos i piekarnika. Osoby, które nie jedzą mięsa, mogą z czystym sumieniem zjeść tę zapiekankę na obiad, a mięsożercy potraktować kalafiora jako dodatek np. do kotletów schabowych.
Przepis na pieczonego kalafiora pod beszamelem
Lista składników:
1 średni kalafior
500 ml mleka
3 łyżki mąki pszennej
3 łyżki masła
pieprz i sól do smaku
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżeczka pietruszki do dekoracji
Wykonanie:
Podziel kalafior na różyczki, gotuj we wrzątku przez ok. 5 minut, aż trochę zmięknie. Odsącz i wrzuć do formy żaroodpornej.
Na sos beszamelowy: w rondelku roztapiaj 3 łyżki masła. Dodaj mąkę i mieszaj, aż się delikatnie zezłoci – przez ok. dwie minuty. Powoli wlewaj mleko i nieustannie mieszaj na gęsty, kremowy sos. Dopraw go solą, pieprzem i gałką, a po chwili zalej beszamelem różyczki w naczyniu. Piecz w temperaturze 200 stopni (bez termoobiegu) przez 20 minut. Zapiekanka powinna się trochę przypiec z wierzchu. Udekoruj ją świeżą zieleniną i nakładaj porcje na talerzyki. Smacznego.
Polecamy: Sałatka Olivier rozchodzi się ekspresowo. Jarzynowa przy niej wymięka