
Aby upiec sernik z rosą, receptura jest konieczna. To jeden z tych deserów, których struktura jest kluczowa. Przepis na wypiek nie jest zbyt pracochłonny, a jego wygląd i smak zachwycą nawet najbardziej wybredne podniebienia. Sprawdź, jak zrobić krok po kroku smakowity i czarujący sernik z efektem „wow”.
Puszysty, delikatny i spektakularny – taki jest sernik z rosą
Kruchy spód, gładka masa sernikowa i lekka pianka bezowa to połączenie, któremu trudno się oprzeć. Złota rosa, która czarodziejsko pojawia się na wierzchu deseru podczas studzenia, jest jego idealnym dopełnieniem. Ten „efekt natury” to skarmelizowany cukier, powstający w wysokiej temperaturze z bezy. Z tym przepisem rosa z pewnością się pojawi.

Przepis na sernik z rosą
Składniki:
Spód
▪ 2 jajka,
▪ 200 g mąki,
▪ pół szklanki cukru pudru,
▪ 100 g zimnego masła,
▪ 1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Masa serowa
▪ 4 żółtka,
▪ 1 kg sera półtłustego zmielonego 3 razy,
▪ 2 torebki budyniu waniliowego w proszku,
▪ 1 szklanka cukru,
▪ pół szklanki oleju,
▪ 2 szklanki mleka.
Pianka bezowa
▪ 5 łyżek cukru,
▪ 5 białek,
▪ szczypta soli.
Wykonanie:
Ciasto
Wszystkie składniki na spód mieszamy ze sobą na spójne ciasto, potem owijamy je w folię spożywczą i chłodzimy przez 30 minut. Następnie ciasto rozwałkowujemy i przenosimy do wyłożonej pergaminem blachy i nakłuwamy widelcem. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy przez 12 minut.
Masa serowa
W misce ucieramy żółtka z cukrem, a potem przekładamy budynie, twaróg, olej i mleko, ucieramy mikserem na aksamitną masę. Przekładamy ją na podpieczony spod w formie i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy w 170 stopniach przez 55 minut.

Pianka bezowa
Miksujemy białka z cukrem i solą na sztywno.

Po niecałej godzinie wyciągamy ciasto z pieca i smarujemy ubitą pianą. Obniżamy moc do 150℃ i umieszczamy sernik w piekarniku. Pieczemy ostatnie 10-15 minut, a po tym czasie studzimy poza piecem – to ważne. Po pewnym czasie wierzch deseru powinien sam pokryć się kropelkami wyglądającymi jak poranna rosa.
Polecamy: Kroję i wrzucam do sernika. Żałuję, że nie robiłam tak wcześniej
