przepis Karola Okrasy na chleb żytni
fot. foodpedia.pl / Facebook / Karol Okrasa Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Wielu z nas marzy o własnym chlebie, ale wizja skomplikowanej pielęgnacji zakwasu skutecznie studzi ten zapał. Na szczęście tradycyjne podejście można sprytnie obejść, zachowując genialne efekty. Zamiast czekać dniami na wyhodowanie bazy, warto zainspirować się patentem Karola Okrasy. Słynny kucharz proponuje genialną drogę na skróty: wykorzystanie sklepowego zakwasu na żurek oraz trik z piekarnikiem – zaczynasz od wyższej temperatury i schodzisz do niższej. Efekt? Super chrupiąca skórka.

Chrupiąca skórka, miękki środek i ten nieziemski aromat – domowe pieczywo to zupełnie inny wymiar smaku niż to kupowane w markecie. Kiedy w niedzielę brakuje Ci świeżych bułek albo po prostu chcesz poczuć magię swojskiego wypieku, otwórz w domowym zaciszu małą piekarnię. Znakomity i sprawdzony przepis od Karola Okrasy poprowadzi Cię krok po kroku do kulinarnego sukcesu.

Nawet debiutant upiecze ten chleb. Sekret tkwi w jednym składniku i zmianie temperatury

Nawet jeśli nigdy nie piekłeś chleba, ten przepis Karola Okrasy na pieczywo ze słonecznikiem wyjdzie idealnie. Sekretem jest użycie domowego lub sklepowego (jeśli nie masz czasu go nastawiać) zakwasu na żurek oraz łatwa sztuczka z temperaturą. Zaczynasz od 230°C, by potem zmniejszyć grzanie do 200 stopni – efektem jest uzyskanie niesamowicie chrupiącego pieczywa. Kucharz radzi, by wstrzymać się z degustacją – podobno nazajutrz jest najpyszniejszy.

Przepis Karola Okrasy na chleb żytni ze słonecznikiem

chleb żytni
fot. foodpedia.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Lista składników:
» mąka pszenna (typ 550) – 300 g
» mąka żytnia – 300 g
» ciepła woda – 600 ml
» gotowy zakwas na żurek – 300 ml
» pestki słonecznika – 100 g
» sól – 1 łyżka
» olej rzepakowy – 2 łyżki

zakwas na chleb
fot. foodpedia.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Wykonanie:
Mieszamy zakwas z obiema mąkami, solą, nasionami lnu i słonecznika, dolewając ciepłą wodę do momentu powstania plastycznej, gładkiej masy. Uważamy na proporcje: za rzadkie ciasto przeciąży chleb, a za gęste spowoduje jego pękanie podczas obróbki cieplnej. Przekładamy masę partiami do natłuszczonej formy do ½ wysokości, mocno dociskając każdą warstwę, by pozbyć się powietrza. Wyrównujemy powierzchnię wilgotną dłonią, zabezpieczamy folią spożywczą i przenosimy na 2–3 godziny do ciepłego miejsca.

Wyrośnięte ciasto ostrożnie odkrywamy, wygładzamy je mokrą ręką i pieczemy przez 10–15 minut w 230°C, po czym dopiekamy przez co najmniej godzinę w 200°C. Po upieczeniu od razu wyjmujemy bochenek z blaszki, dając mu czas na odparowanie i ostygnięcie. Chleb kroimy dopiero nazajutrz, dzięki czemu unikniemy efektu mokrego i kruszącego się miąższu.