
Wraz z nadejściem ciepłych dni, na naszych stołach króluje niekwestionowany król letnich warzyw – bób. Warto jednak wyjść poza utarte schematy i tradycyjne podawanie go z samym masłem. Sezon na ten zielony specjał to doskonały pretekst, by sprawdzić, jak z tym wyzwaniem radzi sobie Pascal Brodnicki, i przygotować jego popisowe danie w odsłonie marokańskiej.
Sezon na bób trwa krótko, dlatego warto wykorzystać ten czas w stu procentach. Zamiast serwować go po raz kolejny w klasycznej odsłonie, postaw na przepis Pascala Brodnickiego. Bób po marokańsku to niezwykle aromatyczna potrawa, która kusi bogactwem smaków, kolorów i niepowtarzalnym charakterem. Słodka papryka, wyrazisty kmin rzymski i świeża kolendra tworzą kompozycję, obok której żaden smakosz nie przejdzie obojętnie.
Zalety strączków w kuchni:

✓ Białkowa potęga – doskonały zamiennik mięsa, obfitujący w proteiny.
✓ Bogactwo minerałów – kwas foliowy i potas na wyciągnięcie ręki.
✓ Wsparcie jelit – błonnik dba o prawidłowe trawienie i daje uczucie sytość.
Przepis Pascala Brodnickiego na bób po marokańsku
Składniki:
▪ 500 g bobu
▪ 240 ml wody
▪ 2 posiekane ząbki czosnku
▪ 4 łyżki oliwy
▪ pieprz
▪ sól
▪ 2 łyżeczki kminku/kminu rzymskiego
▪ 2 łyżeczki słodkiej papryki
▪ 2 łyżki drobno pokrojonej kolendry

Wykonanie:
Rozgrzewamy oliwę na patelni, dodajemy drobno pokrojony czosnek, kminek i paprykę w proszku – całość smażymy na wolnym ogniu przez 60 sekund, aż przyprawy uwolnią swój wspaniały zapach. Dorzucamy bób i zalewamy wodą, po chwili mieszamy. Przykrywamy i dusimy składniki na średnim gazie 15-20 minut – do momentu odparowania płynu i zgęstnienia przypraw. Kluczowe, by sos dobrze pokrył strączki. Ściągamy patelnię z kuchenki, dokładamy kolendrę, a także pieprz i sól. Mieszamy potrawę i podajemy np. w towarzystwie świeżej bagietki, makaronu (np. penne), młodych ziemniaków czy kaszy.
