
Pączki koreańskie są w Polsce coraz bardziej modne. To doskonały pomysł na pyszny poczęstunek podczas karnawału. Jak je przygotować? Nic trudnego. Kkwabaegi robi się podobnie jak nasze rodzime pączki. Najpierw sporządzamy zaczyn, a potem wyrabiamy ciasto i czekamy, aż wyrośnie. Jedyne, co różni polskie delikatesy od koreańskich to kształt. Podajemy przepis na pomysłowe zawijańce, które już dawno zrobiły furorę w Azji.
Koreańskie pączki, choć są bez nadzienia, to naprawdę pysznie smakują. Ich wystrzałowy wygląd, miękkie i puszyste wnętrze oraz pyszna skórka otulona cukrem i cynamonem, trafią w serce każdego smakosza. Do tłustego czwartku zostało jeszcze kilka tygodni, ale wcale nie musisz tyle czekać. Zrób próbę generalną nawet jutro. Polecamy ten prosty przepis na zaskakujące pączki koreańskie. Posmakują ci tak, że zrobisz je w karnawale jeszcze kilka razy.
Pączki z różą to klasyk nad klasykami, który co roku wraca na salony. Jednak niektórzy mogą mieć ich dość i szukają czegoś nowego. Dlatego coraz częściej w naszych kuchniach serwuje się hiszpańskie churros czy amerykańskie donuty. Koreańskie pączki kkwabaegi na pewno też się w niej odnajdą.

Przepis na pączki koreańskie zaplatane – Kkwabaegi
Składniki:
• 4 żółtka jaj,
• 250 ml ciepłego mleka,
• 500 g mąki pszennej,
• 30 g świeżych drożdży,
• 3 łyżki cukru,
• 60 g masła,
• odrobina soli,
• łyżka octu bądź spirytusu.
Dodatkowo
• olej do smażenia,
• cukier + cynamon do obtoczenia.
Przygotowanie:
Masło roztapiamy, studzimy. Do 125 ml ciepłego mleka wkruszamy drożdże, dodajemy 2 łyżki mąki i 1 łyżkę cukru, mieszamy, odstawiamy zaczyn na kilkanaście minut w ciepłe miejsce.
W naczyniu umieszczamy przesianą mąkę, trochę soli, żółtka, zaczyn, a także resztę cukru i mleka, wyrabiamy gładkie i sprężyste ciasto. Przed końcem zagniatania dodajemy ocet i płynne masło. Gotowe ciasto okrywamy ściereczką, odstawiamy do wyrośnięcia na 60 minut.

Ciasto dzielimy na porcje wielkości małej cytryny i z każdej lepimy wałek o długości ok. 20 cm. Wałek składamy na pół i splatamy wzajemnie obydwa końce dookoła siebie, tak by otrzymać spiralę. Końce dobrze ze sobą sklejamy. Tak przygotowane pączki kładziemy na stolnicy, odstawiamy na 15-20 min.

Pączki będziemy smażyć w głębokim tłuszczu, więc rozgrzewamy solidną ilość oleju w garnku do temp. 175℃, a potem ostrożnie wrzucamy zawijańce, smażymy, aż się zarumienią z obu stron.
Przy pomocy łyżki cedzakowej wyciągamy je i umieszczamy na talerzu wyłożonym ręcznikami papierowymi. Zaraz potem otaczamy pączki po kolei w cukrze z cynamonem i studzimy.
Polecamy: Lekkie i chrupiące faworki z piwem. Zrób od razu podwójną porcję
