Sposób Jakuba Kuronia na idealne kluski śląskie
fot. foodpedia.pl / Facebook / Gotuj z Kuroniem Jakub Kuroń / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Trudno wyobrazić sobie niedzielne menu bez klasycznych klusek śląskich. Te puszyste i sprężyste ziemniaczane kuleczki z dołeczkiem to genialny partner dla wszelkich dań mięsnych i gęstych sosów pieczeniowych. Często jednak po ugotowaniu tracą swój urok i zaczynają się bezlitośnie ze sobą łączyć. Z pomocą przychodzi sprawdzony trik od Jakuba Kuronia, gwarantujący, że domowe kluseczki pozostaną idealnie rozdzielone nawet po paru godzinach spędzonych w misce. Rozwiązaniem okazuje się jeden rewolucyjny krok, czyli szybkie schłodzenie ugotowanych klusek w lodowatej wodzie.

Sposób na idealne kluski. Jak uniknąć wielkiej, sklejonej kuli?

Kluski zaraz po ugotowaniu są lepkie i wrzucone do jednego naczynia momentalnie tworzą zwartą kulę. Żeby tego uniknąć, wcale nie musisz dosypywać mąki do ciasta – po co robić z nich twarde podeszwy? Lepiej po prostu właściwie się z nimi obejść po wyjęciu z wrzątku. Nie upychaj ich w małej misce, tylko delikatnie wyławiaj cedzakiem. A jeśli reszta obiadu jest w proszku i kluski muszą poczekać, odpal słynny trik od Kuronia.

Nie daj się sklejonym kluskom – poznaj niezawodny sposób Jakuba Kuronia

kluski śląskie
fot. foodpedia.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Jak poradzić sobie z kluskami, które zjesz dopiero za jakiś czas? Jakub Kuroń ma na to świetny sposób: lodowatą kąpiel. Wystarczy włożyć durszlak do miski z lodem i partiami wrzucać do niego ciepłe kluski, pilnując, by woda wciąż była zimna (w razie czego dorzuć parę kostek lodu). Kiedy kluski będą już zimne, porządnie je odcedź. Żeby się nie posklejały, wlej dosłownie kapkę delikatnego oleju rzepakowego i z wyczuciem przemieszaj. Kluski mają delikatnie lśnić, a nie ociekać tłuszczem.

Kluski miękkie czy twarde? Wszystko zależy od tych kroków

Sukces dobrych klusek zależy od suchych ziemniaków. Po ugotowaniu dokładnie je odsącz i odparuj, a potem dobrze rozgnieć. Jeśli zostawisz wodę, ciasto będzie się kleić, a ratowanie go mąką sprawi, że kluski wyjdą twarde. Pamiętaj też, że hartowanie nie uratuje już rozgotowanej masy.

Zawsze warto wrzucić jedną testową kluskę do wrzątku przed zrobieniem reszty. W ten sposób szybko ocenisz jej strukturę i wygląd, unikając wpadki z całym garnkiem.

Pamiętaj też o czasie – nie trzymaj ugotowanych klusek w gorącej wodzie tylko dlatego, że mięso wciąż się piecze. Wyłów je od razu i przelej zimną wodą. Dzięki temu zachowają idealny kształt i będą przyjemnie sprężyste.