przepis Remigiusza Rączki na kotlety mielone z ziemniakiem
fot. foodpedia.pl / screen YT / Rączka gotuje / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Trudno wyobrazić sobie polski stół bez aromatycznych, soczystych kotletów mielonych. To absolutny klasyk domowej kuchni, który od pokoleń cieszy się niesłabnącą popularnością. Choć przepis bazowy wydaje się nienaruszalny, to współcześni kucharze udowadniają, że to danie uwielbia kulinarne eksperymenty. Gdy w spiżarni zabraknie tradycyjnej bułki tartej, warto wziąć przykład z Remigiusza Rączki. Znany szef kuchni ma na to genialny patent – zastępuje ją startym, surowym ziemniakiem, który nadaje mięsu niesamowitej puszystości.

Kotlety mielone bez bułki tartej – kulinarny przypadek, który zachwycił Remigiusza Rączkę

Historia kotletów z tego przepisu to czysty przypadek – tak przynajmniej opowiadała gościni Remigiusza w programie „Rączka gotuje”. Kiedy zabrakło jej pieczywa do tradycyjnych mielonych, użyła wczorajszych ziemniaków. Efekt? Niezwykle puszyste i miękkie kotlety. Możesz śmiało wykorzystać także świeże kartofle, ale upewnij się, że są zupełnie zimne i pozbawione grudek po przepuszczeniu przez praskę.

Kotlety mielone z ziemniakiem – prosty przepis Remigiusza Rączki

kotlety mielone
fot. foodpedia.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Składniki:
» cebula – 1 sztuka
» czosnek – 4 ząbki
» mielona łopatka wieprzowa – 500 g
» pieprz i sól do smaku
» ugotowany ziemniak (ostudzony i sprasowany) – 1 sztuka
» jajka – 2 sztuki
» bułka tarta do panierowania – 100 g

Dodatki
» cebula – 1 sztuka
» pieczarki – 200 g
» jajka – 6 sztuk
» masło – 1 łyżka

Wykonanie:
Mieloną łopatkę wieprzową umieszczamy w sporym naczyniu. Łączymy ją z jajkami, ugotowanym i zmielonym ziemniakiem. Dorzucamy posiekaną w kosteczkę cebulę i czosnek, doprawiamy pieprzem i solą, a następnie intensywnie wyrabiamy dłońmi, dopóki nie stanie się odpowiednio kleista.

Formujemy kotlety, regularnie zwilżając dłonie chłodną wodą, co ułatwi nam pracę. Panierujemy w bułce tartej i wrzucamy na patelnię – smażymy z obu stron na złoty kolor.

Czas na dodatki. Cebulę kroimy w piórka i rumienimy na maśle. Dorzucamy cienkie talarki grzybów, lekko solimy i trzymamy na ogniu, aż staną się miękkie. Na koniec wbijamy na patelnię jajka i smażymy je na sadzone. Kotlety podajemy w towarzystwie grzybów i jajka sadzonego.