Przepis Remigiusza Rączki na śląski szałot
fot. foodpedia.pl / Facebook / Rączka gotuje / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Choć klasyczna sałatka warzywna ma wielu zwolenników, jej pracochłonność potrafi zniechęcić. Doskonałą odpowiedź na ten problem stanowi szałot, czyli flagowe danie kuchni śląskiej. Ta niezwykle prosta, a zarazem bogata w smak sałatka ziemniaczana z boczkiem lub śledziem stanowi nieodłączny element każdego śląskiego świętowania. Jej regionalny fenomen oraz niezawodną recepturę w doskonałym, autorskim wydaniu zaprezentował Remigiusz Rączka.

Chrupki boczek, wyrazisty śledź: Poznaj przepis na szybką i sycącą sałatkę

Wyjątkowa kompozycja chrupkiego boczku, pikantnej kiełbasy i delikatnego śledzia gwarantuje głęboki, tradycyjny smak, podkręcony ostrością musztardy i kwaskowatością ogórka. Przyrządzenie sałatki jest banalnie proste i nie wymaga kulinarnych talentów – wystarczą patelnia i ostry nóż. Całość zajmie Ci zaledwie pół godziny, pod warunkiem, że masz już ugotowane ziemniaki oraz jajka, bo praca sprowadza się jedynie do krojenia i wysmażenia boczku.

Przepis Remigiusza Rączki na śląski szałot

śląski szałot
fot. foodpedia.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Lista składników:
» śledzie à la matias – 2-3 płaty
» ugotowane ziemniaki – 800 g
» kiełbasa śląska – 2 pętka
» boczek wędzony – 200 g
» ugotowane jajka – 4 sztuki
» cebula – 1-2 sztuki
» ogórki kiszone – 2-3 sztuki
» sól i pieprz – do smaku
» musztarda sarepska – 2 łyżki

Wykonanie:
Boczek oraz kiełbasę starannie kroimy w drobną kosteczkę. Wrzucamy je na rozgrzaną, suchą patelnię i cierpliwie podsmażamy do momentu, aż uzyskamy chrupiące, złociste skwarki.

W czasie, gdy mięso rumieni się na ogniu, zajmujemy się śledziami. Dzielimy płaty na mniejsze cząstki. Ciepłe skwarki prosto z patelni oraz przygotowaną rybę przekładamy do naczynia z warzywami.

Jajka na twardo obieramy ze skorupek, kroimy w kostkę i dorzucamy do reszty składników. Całość oprószamy świeżo mielonym pieprzem i solą, a dla zaostrzenia smaku dodajemy porcję musztardy sarepskiej. Na koniec wszystko dokładnie, ale delikatnie mieszamy, łącząc smaki.