
Wystarczy, że Tomasz Strzelczyk stanie przy garnkach, a proste składniki natychmiast zamieniają się w królewski posiłek. Na nadchodzący sezon jesienny kucharz proponuje wyjątkową zupę na bazie powszechnie znanych strączków, która skutecznie przegoni każdy chłód. Nie jest to jednak zwykły domowy wywar – dzięki genialnemu w swojej prostocie trikowi Strzelczyka, tradycyjne danie zyskuje restauracyjny sznyt. Przygotuj się na to, że garnek błyskawicznie opustoszeje.
Gęsta, dymna i esencjonalna – chłopska grochówka Tomasza Strzelczyka
Ta chłopska grochówka od Tomasza Strzelczyka to rozgrzewające, gęste danie jednogarnkowe idealne na jesienne popołudnia. Dodatek pęczaku sprawia, że potrawa zyskuje niesamowicie zawiesistą i gładką strukturę. Podstawą smaku jest tu długo warzony, esencjonalny bulion na żeberkach z tradycyjną włoszczyzną. Intensywny aromat czosnku i majeranku doskonale współgra z chrupiącą, dymną wkładką w postaci podsmażonej kiełbaski z cebulką.
Przepis Tomasza Strzelczyka na grochówkę po chłopsku

Składniki:
» woda – 2 litry
» porcja włoszczyzny – 1 sztuka
» żeberka lub kości – 600 g
» groch – 250 g
» kasza pęczak – 100 g
» majeranek – 2 łyżki
» cebula – 1 sztuka
» czosnku ząbki – 2 sztuki
» kiełbasa – 150 g
» pieprz i sól – wg uznania
Wykonanie:
Krok 1. Na początku podgrzewamy wodę w garnku na małym palniku. Wrzucamy posiekaną marchewkę, pietruszkę, seler i por. Dokładamy kości/żeberka, czosnek i liść laurowy, gotujemy wywar przez mniej więcej 60 minut.
Krok 2. Do garnka wrzucamy namoczony (przez ok. półtorej godziny) groch i pęczak. Wsypujemy sól (płaska łyżka) i pieprz (½ łyżki). Gotujemy dalej przez 45–50 minut, czekając aż strączek zmięknie.
Krok 3. Kroimy cebulę i kiełbasę. Tę drugą smażymy w pierwszej kolejności, potem dorzucamy cebulę i majeranek. Podsmażone produkty dajemy do grochówki i trzymamy ją na ogniu ostatnie dwie minuty. Gotowe!
