Kluski śląskie według Ewy Wachowicz
Zdj. ilust. / Facebook / Ewa Wachowicz

Polacy kochają kluski śląskie za ich delikatność i tradycyjny smak. Jednak to, co z nimi zrobiła Ewa Wachowicz, przechodzi najśmielsze oczekiwania. Zamiast standardowej receptury, królowa polskiej kuchni zaproponowała wersję z owocowym twistem. Ten sekretny składnik to pokrojone jabłko.

Kluski śląskie to nieodłączny element niedzielnego obiadu, serwowany zazwyczaj w towarzystwie wołowej rolady i modrej kapusty. Co jednak zrobić, gdy chcemy nadać tej klasyce restauracyjnego charakteru? Ewa Wachowicz znalazła na to sposób. Dodając do ciasta jeden, z pozoru niepasujący składnik, stworzyła recepturę, która bije rekordy popularności.

Słodko-wytrawne kluski ziemniaczane z jabłkiem, zachwalane przez Ewę Wachowicz, to ciekawa wariacja na temat śląskiego klasyka. Z udziałem mąki ziemniaczanej ciasto zyskuje niezwykłą delikatność, a ukryty wewnątrz owoc pod wpływem gotowania mięknie i oddaje swój sok. To obfite danie zachwyca zarówno w towarzystwie tradycyjnej okrasy, jak i słodkiej śmietanki.

Kluski śląskie według Ewy Wachowicz

Kluski śląskie według Ewy Wachowicz
Zdj. ilust.

Składniki:
• 1 kg ziemniaków,
• mąka ziemniaczana,
• 1 dojrzałe jabłko,
• sól.

Wykonanie:
Obierz ziemniaki, pokrój i gotuj w osolonej wodzie od momentu wrzenia przez 20-30 minut, aż będą miękkie. Odcedź je i pozwól im ostygnąć. Ugnieć ziemniaki tłuczkiem lub przeciśnij przez praskę bezpośrednio do dużego garnka. Rozprowadź je równomiernie po dnie i podziel na 4 równe porcje. Jedną z nich odłóż, a w wolne miejsce wsyp skrobię, aż przykryje dno garnka na tę samą wysokość. Zrób z tego jednolite ciasto.

Kluski śląskie według Ewy Wachowicz
Zdj. ilust.

Obierz jabłko, krojąc je w drobną kosteczkę. Formuj z ciasta kluski, w każdą z nich wciskając cząstkę owocu i robiąc charakterystyczną dziurkę. Wrzucaj kluski na wrzącą wodę i gotuj porcjami przez 2-3 minuty od wypłynięcia. Odcedź łyżką, umieść na talerzu i obficie polej ulubionym tłuszczykiem. Smacznego.