rosół
Fot. Foodpedia.pl

Rosół jest królem polskich stołów. Uświetnia rodzinne przyjęcia, święta, wielkie imprezy i domowe obiady. W każdym domu tę zupę gotuje się nieco inaczej. Warto dodać do niej pewien słodki składnik, który naprawdę czyni cuda ze smakiem i wynosi go na nowy poziom. Codziennie wsypujesz go do herbaty. Wypróbuj przepis na zjawiskowy rosół z cukrem.

Rosół to jedna z niewielu potraw, za którą przepada absolutnie każdy. Można go przyrządzić na tyle sposobów, ile „oczek” pływa w złocistym bulionie. Król niedziel uwielbia zielone dodatki i warto okrasić go lubczykiem, koperkiem, natką pietruszki czy kolendrą.

Choć każda gospodyni i każdy gospodarz gotuje to danie po swojemu, warto znać sztuczki, dzięki którym będzie jeszcze lepsza niż z restauracji. Jeden z trików stosowanych przez szefów kuchni polega na oddaniu do bulionu odrobiny cukru. Dlaczego ten składnik? Zadaniem cukru nie jest osłodzenie zupy, tylko wysunięcie na pierwszy plan naturalnej słodyczy jarzyn i mięsa, a także uwypuklenie ich smaku i zapachu. Rosół bez cukru może być „ubogi”, z dzięki niemu nabiera głębi.

Kiedy wsypać cukier?

Najlepiej na wstępie, po usunięciu pierwszych szumowin. Wystarczy 1 płaska łyżeczka cukru na 1 spory garnek rosołu.

Przepis na esencjonalny rosół z kury

rosół
Fot. Foodpedia.pl

Składniki:
• kura – 1 sztuka
• por – 1 sztuka
• pietruszka – 2 sztuki
• cebula – 1 sztuka
• marchew – 3 sztuki
• seler – 1 sztuka
• kostka rosołowa – 1 sztuka
• cukier – 1 łyżeczka
• sól – 2 łyżeczki
• pieprz – 3 szczypty
• liść laurowy – 1 sztuka
• ziele angielskie – 3 sztuki

Przygotowywanie:
Połowę kury umyj i podziel na ćwiartki, o ile nie mieści się w garnku. Mięso wstaw do garnka, zalej wodą (2-3 l), dołóż liść laurowy, ziele angielskie i sól, zagotuj.

Z powierzchni bulionu zbierz szumowiny, dodaj obrane jarzyny (warzywa korzeniowe + por) i cukier. Rosół gotuj na wolnym ogniu przez dwie godziny.

Przed końcem gotowania wrzuć 1 drobiową kostkę rosołową (może być domowej roboty) i skosztuj odrobiny zupy; opcjonalnie dodaj więcej pieprzu i soli.

Podawaj z ugotowanym osobno makaronem i natką pietruszki. Smacznego.

Polecamy: Ta zupa cebulowa stanie się twoim popisowym daniem. Rozgrzewa lepiej niż termofor