
Wśród nieskończonej liczby słodkości nasze serca bezapelacyjnie podbił sernik. Jeśli należysz do osób, które w tym kultowym cieście najbardziej cenią wspaniałą konsystencję, a nie urozmaicone dodatki, ten wyjątkowy przepis jest stworzony właśnie dla Ciebie. Puszystość i kremowość tego sernika według pomysłu Anety Kreglickiej to zasługa braku mąki (zastąpionej budyniem) oraz osobnego ubijania białek i żółtek. Poznaj recepturę na przysmak, który zachwyci każdego swoim wyglądem i smakiem.
Co stoi za sukcesem tego sernika? Specjalny sposób na jajka i zero mąki w składzie! Zapomnij o nudnym ucieraniu masła z cukrem i żółtkami. Tutaj sekret polega na osobnym ubiciu białek oraz żółtek, a potem ich bardzo ostrożnym wymieszaniu. W ten sposób maksymalnie napowietrzamy masę, a ciasto po upieczeniu staje się wręcz nieprawdopodobnie puszyste i delikatne. Co więcej, brak klasycznej mąki (którą zastępuje budyń) to gwarancja, że sernik wyjdzie idealnie kremowy i nigdy nie będzie suchy.
Przepis Anety Kręglickiej na sernik

Składniki:
» cukier puder – 1,5 szklanki (+ trochę do ozdoby)
» cukier waniliowy – 1 torebka
» budyń waniliowy – 1 torebka
» biały ser wielokrotnie zmielony – 1 kg
» jajka – 10 sztuk
» masło – 100 g (+ dodatkowo do natłuszczenia blachy)
» rodzynki – garść namoczonych (można pominąć)
» aromat pomarańczowy – kilka kropli
» bułka tarta – do posmarowania formy

Przygotowanie:
Stapiamy masło w rondelku i studzimy.
Oddzielamy białka od żółtek, ubijamy je w dwóch osobnych naczyniach, następnie delikatnie łączymy pianę białkową i masę żółtkową, najlepiej łyżką.
Nieustannie mieszając, dodajemy obydwa rodzaje cukru.
Porcjami wprowadzamy do masy zmielony biały ser, proszek budyniowy oraz letnie masło, cały czas ucierając.
Smarujemy okrągłą formę masłem i wysypujemy bułką tartą (zarówno spód, jak i krawędzie).
Ciasto przelewamy do środka (opcjonalnie z rodzynkami) tortownicy i pieczemy godzinę w temperaturze 180 stopni.
Doglądamy sernika w trakcie pieczenia, sprawdzamy patyczkiem (ok. 15 minut przed końcem czasu), a po ostudzeniu oprószamy słodkim pudrem. Smacznego.
