
Ćwikła z chrzanem to tradycyjny przysmak w wielu polskich domach i nieodzowny punkt wielkanocnego jadłospisu. Każda domowa kucharka robi ją po swojemu. Czasami jednak warto zatrzeć utarte kuchenne schematy i poeksperymentować. A zamiast chrzanu dodać do ćwikły ten unikalny składnik. Efekt zadowoli nawet najbardziej wybredne podniebienia.
Idealny sposób, by zaskoczyć rodzinę przy wielkanocnym stole nowoczesną wersją tradycji
Przygotowanie ćwikły nie jest trudne, ale dość czasochłonne. Dlatego wiele osób decyduje się kupić gotowy słoiczek tego specjału w sklepie. Lecz przyrządzony własnoręcznie smakuje tysiąc razy lepiej. A jeśli zamiast typowego korzenia chrzanu dodasz do buraczków wasabi, goście będą prosić cię o dodatkowe słoiki z ćwikłą na wynos.
Co to jest wasabi?
Wasabi to chrzan japoński – jadalna roślina o ostrym smaku przypominającym nasz chrzan. Jednak oba gatunki chrzanu różnią się od siebie między innymi sposobem uprawy. Chrzan, który rośnie w Polsce ma postać korzenia, a wasabi jest kłączem. Rośnie w głównej mierze w górskich regionach Japonii. Co ciekawe, kontrolowana uprawa chrzanu japońskiego znajduje się również w Polsce (Wasabi Farm Poland pod Radomiem). Wasabi można kupić w wielu supermarketach, najczęściej pod postacią pasty w tubce czy w słoiku. Wasabi jest bardzo ostre w smaku, ale ten „piekielny” charakter dość szybko znika, ustępując miejsca delikatniejszym, ziołowym i lekko słodkawym nutom.
Przepis na ćwikłę z wasabi

Lista składników:
• 500 g buraków,
• 1-2 łyżki soku z cytryny,
• 2-4 łyżeczki pasty wasabi,
• ½ łyżeczki soli,
• 1 łyżeczka cukru (lub miodu).
Wykonanie:
Zaczynamy od buraków: owijamy każdą sztukę folią aluminiową i pieczemy w temp. 220℃ przez ok. 1- 1,5 godziny (dokładny czas zależy od wielkości warzyw). Potem z buraków zdejmujemy osłonę, a gdy wystygną, obieramy je ze skórki. Ścieramy na małych oczkach tarki lub kroimy na mniejsze cząstki i blendujemy.

Rozdrobnioną masę łączymy z sokiem z cytryny, 2 łyżeczkami pasty wasabi, a także niewielką ilością soli i cukru/miodu. Mieszamy i próbujemy odrobiny ćwikły – jeśli uznamy, że jest zbyt mało pikantna, dodajemy trochę więcej chrzanu japońskiego.
Polecamy: Ten składnik to istota smaku jajecznicy. Wystarczą 2 szczypty
