
W świecie pełnym gotowych słodyczy brakuje czasem czegoś z duszą, co pachnie domem i budzi autentyczną radość. Gdy czujesz potrzebę zjedzenia czegoś wspaniałego, a na zewnątrz nie ma już otwartych kawiarni, zrób krok w stronę własnej kuchni. Domowe ciasto to niezmiennie najlepszy pomysł na poprawę dnia, zwłaszcza gdy w grę wchodzi tak oryginalna kompozycja. Przed Tobą cytryniak Lary Gessler – wilgotny smakołyk o aromacie cytryny i mięty, które podbije Twoje podniebienie.
Lara Gessler prowadzi restauracje, piecze ciasta i pisze książki kucharskie. Miłość do gastronomii ma w genach – jej rodzicami są Magda i Piotr Gesslerowie. Lara skończyła szkołę cukierniczą w Londynie. Teraz dba o znane warszawskie lokale: „U Fukiera” i „Słodki Słony”. Wydała też własne książki, w tym „Słodki zielnik” oraz „Orzechy i pestki”.
Wyśmienity cytryniak Lary Gessler kusi intensywnym, orzeźwiającym smakiem. Kwasowość cytryn idealnie pasuje do słodyczy. Dodane migdały i mięta dają ciekawy efekt. Ciasto jest mocno nasączone, miękkie i bardzo przyjemne.
Przepis Lary Gessler na wilgotny cytryniak z miętą
Składniki:
Ciasto
256 g mąki,
30 g mąki migdałowej,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
40 g otrębów owsianych
225 g drobnego białego cukru,
4 jajka,
100 ml oleju słonecznikowego,
• 10 posiekanych w paseczki listków grubej mięty,
• 125 g masła w temperaturze pokojowej,
• skórka otarta z 3 cytryn,
• 50 ml wrzącej wody,
• 100 ml oleju słonecznikowego.
Syrop
• sok z 4 cytryn,
• 150 g drobnego białego cukru.
Wykonanie:
W misce ucieramy masło, olej, cukier, miętę i startą skórkę cytrynową. Wbijamy jajka jedno po drugim, dolewamy gorącą wodę, miksując na gładko. Dosypujemy w dwóch turach wymieszane sypkie składniki (mąki, otręby, proszek do piecz.), ponownie łączymy i powstałe ciasto przekładamy do natłuszczonej i posypanej bułką tartą keksówki.
Deser wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy przez ok. 45 minut (termoobieg) – do suchego patyczka.
Robimy syrop z soku i cukru. Oba składniki rozpuszczamy na średnim ogniu i czekamy, aż powstanie lekko gęsty syrop.
Nakłuwamy gorące ciasto, wylewając na wierzch część syropu. Gdy wypiek całkiem ostygnie, wyciągamy go z blaszki i nasączamy spód resztą płynu. Smacznego.
