
Przepisów na dobre sałatki nigdy dość. W książkach kucharskich czy internecie krążą ich setki, a nawet tysiące, ale znalezienie faworytki wcale nie jest takie łatwe. Sałatki jakie najczęściej lądują na naszych stołach to mieszanki warzyw, zarówno tych świeżych, jak i z puszki. Magda Gessler postanowiła jednak znieść ten model, zaserwowała wieloskładnikową sałatkę na bogato, w której pierwsze skrzypce gra wędlina. Jej przepis na sałatkę szwabską to prawdziwa rewelacja.
Sałatka szwabska to dowód, że nawet proste produkty połączone z wojskową precyzją mogą zachwycić
Jarzynowa to nie jedyny przysmak, który może triumfować na twoim stole. Z kilku prostych składników zrobisz jeszcze lepszą petardę. Sałatka szwabska z przepisu Magdy Gessler zachwyci wszystkich. Dzięki niej odkryjesz zupełnie nowy miks smaków. Mortadela/szynka, chrupiące warzywa i kremowa baza przeistaczają się w sałatkę, która niekoniecznie musi być skromną przystawką, ale i daniem głównym.
Co ciekawe, receptura sałatkę szwabską powstała w Niemczech w regionie Szwabii (południowo-zachodnia część kraju). Często podaje się ją w tamtejszych gospodach. W klasycznym przepisie znajdziemy ser żółty, którego brakuje w tej wersji. Mimo to, sałatka ma smaku pod dostatkiem.
Przepis Magdy Gessler na sałatkę szwabską

Składniki:
• 6-8 sporych korniszonów,
• ok. 350 g mortadeli lub szynki,
• 2 ząbki czosnku,
• 2 pomidory malinowe,
• 2 średnie cebule czosnkowe,
• ½ pęczka szczypiorku,
• kilka kawałków papryki konserwowej,
• musztarda – 1 łyżka,
• majonez – 2 łyżki,
• sok z cytryny – 2 łyżki,
• oliwa – 3-4 łyżki,
• pieprz, sól do smaku.
Opis przygotowania:
Wędlinę kroimy w cienkie paseczki, ogórki traktujemy w ten sam sposób.
Cebulę kroimy w piórka i ewentualnie sparzamy. Pomidory kroimy w małą kostkę, podobnie rozdrabniamy paprykę.
Wszystkie pokrojone produkty umieszczamy w naczyniu, wrzucamy przeciśnięte ząbki czosnki i pół pęczka drobno pokrojonego szczypiorku. Dodajemy musztardę, majonez, oliwę i sok z cytryny, doprawiamy pieprzem i solą do smaku, ewentualnie odrobiną cukru. Starannie mieszamy i wkładamy do chłodziarki na kilka godzin. Sałatka szwabska najsmaczniejsza jest na drugi dzień, gdy smaki się ze sobą przegryzą.
