
Jeśli klasyczne mielone goszczą na Twoim stole zbyt rzadko, czas to zmienić. Najlepszy pomysł na pyszny obiad to autorskie kotlety mielone Remigiusza Rączki. Ich przygotowanie opiera się na specjalnej technice, którą musisz spróbować, aby zrozumieć, dlaczego zachwycają się nimi tłumy.
Gotujesz kotlety mielone zawsze tak samo? Czas na małą rewolucję w śląskim stylu! Karminadle przygotowane według wskazówek mistrza kuchni Remigiusza Rączki to zupełnie nowa jakość smaku. Dowiedz się, w czym tkwi fenomen tych niezwykłych, mięsnych kąsków.
Oto dlaczego kotlety mielone Rączki są niesamowite

Autor przepisu nie żałuje czosnku (dodaje aż 6 ząbków), co przekłada się na mocny, wyrazisty smak kompozycji. Słodki i głęboki aromat to natomiast zasługa cebulki podsmażonej na smalcu. Formując karminadle, dba o to, by każdorazowo zwilżać dłonie zimną wodą. Trik ten zapobiega przyklejaniu się masy, a warstwa zewnętrzna idealnie okleja kotlet. Według niego najlepszy efekt smażenia daje tłuszcz zwierzęcy, który pięknie aromatyzuje potrawę i odpowiada za jej chrupkość.
Przepis Remigiusza Rączki na kotlety mielone
Składniki:
• pół kilograma łopatki wieprzowej mielonej
• 6 ząbków czosnku
• 1 jajko
• 1 cebula
• ok. 100 g bułki tartej
• 1 bułka namoczona w mleku
• pieprz, sól
• smalec

Wykonanie:
Obieramy cebulę i siekamy ją jak najdrobniej, a potem podsmażamy na smalcu, aż się ładnie przyrumieni.

W naczyniu umieszczamy mielone mięso, jajko, posiekany czosnek, pieprz, sól, namoczoną w mleku i odciśniętą bułkę. Dokładamy cebulę z patelni i wyrabiamy masę, aż będzie jednolita. Nabieramy porcje zwilżonymi dłońmi, formujemy kulki i starannie obtaczamy je w bułce tartej. Delikatne spłaszczamy każdą sztukę i smażymy kotlety na gorącym smalcu z dwóch stron, aż zbrązowieją.
