
Każdy z nas potrzebuje czasem chwili wytchnienia od codzienności, by celebrować życie porcją wyśmienitego ciasta. Jeśli dopadnie Cię ochota na deser, a spiżarnia świeci pustkami, nie szukaj kluczyków do auta – po prostu rozgrzej piekarnik. Mało który wypiek tak niezawodnie zaspokaja apetyt na słodycz, jak domowa szarlotka. Dzięki recepturze Karola Okrasy upieczesz kruche ciasto z jabłkami, które zawsze się udaje.
Szarlotka według przepisu Okrasy to ideał w każdym calu: zachwyca kruchym, delikatnym ciastem oraz słodko-kwaśnym nadzieniem o obłędnym aromacie cynamonu. Choć wydawać by się mogło, że deser jest już kompletny, Karol Okrasa wieńczy go śnieżnobiałą, kruchą bezą. Dzięki niej szarlotka idealnie wpisuje się w definicję wzorowego deseru.
Czas start! Piekarnik już czeka, a oto wszystko, czego będziesz potrzebować.
Przepis Karola Okrasy na kruchą szarlotkę z pianką bezową

Składniki:
Ciasto kruche
• 400 g mąki pszennej
• 3 żółtka
• 220 g masła w temperaturze pokojowej
• 3 spore łyżki cukru pudru
• 1 torebka cukru wanilinowego
Beza
• 6 białek
• odrobina soli
• 300 g drobnego cukru
Dodatkowo
• 1,5 kg jabłek
• 1 płaska łyżeczka cynamonu
• 1 łyżka masła
Przygotowanie:
Tortownicę o średnicy 27 cm wyłożyć pergaminem.
Ciasto: mąkę z cukrem pudrem przesiać do miski, dodać masło, żółtka i cukier waniliowy – mieszać ręcznie na jednolite ciasto. Ulepić kulę, okręcić folią i chłodzić przez 60 minut.
Jabłka obrać i zetrzeć na większych oczkach tarki, odsączyć na tetrze z soku.
Masło stopić na patelni i podsmażyć na nim owoce z cynamonem, ostudzić.
Zimnym ciastem wyłożyć dno blachy, docisnąć, a następnie zrobić otwory przy pomocy widelca. Spód piec w temperaturze 170℃ przez ok. 20 minut. Wyjąć z piekarnika i ostudzić.
Na chłodne ciasto wyłożyć masę jabłkową.
Beza: białka lekko osolić i ubijać na sztywną pianę, a pod koniec miksowania utrwalić ją cukrem, ucierać krótko na pełnych obrotach. Masą posmarować owoce.
Szarlotkę piec w 170℃ przez kwadrans. Wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i studzić wypiek przez 15-20 minut – dzięki temu beza nie popęka. Po tym czasie można go wyjąć i postawić na stole. Smacznego.
