
Beza to kwintesencja cukiernictwa. Zachwyca lekkością, chrupkością i luksusowym wykończeniem. Wyśmienicie smakuje podawana solo jako drobne ciasteczko, ale równie doskonale sprawdza się jako baza efektownych tortów. Właściwie przygotowana beza jest słodka i lekka w każdym kęsie. Sztukę jej robienia powinien opanować każdy cukiernik. Ania Starmach zdradziła swój sprawdzony sposób przygotowania bezy. Jej kluczowe wskazówki warto zapamiętać.
Sekret idealnej bezy często tkwi w detalach. Zamiast się zrażać, początkujący cukiernicy powinni czerpać z doświadczenia kulinarnych mistrzów.
Ani Starmach udaje się osiągnąć spektakularny bezowy efekt za każdym razem
Bezy są słodkie i chrupiące. Tradycyjnie tworzą je białka, cukier i sok z cytryny. W teorii wystarczy połączyć je w odpowiednich proporcjach i upiec, jednak w praktyce bywa różnie – beza potrafi zrobić nam psikusa, zwłaszcza gdy nie zadbamy o detale. Co zrobić, żeby zawsze wychodziła bezbłędnie? Poznaj sprawdzone triki Ani Starmach!
▪ Jajka do bezy powinny mieć temperaturę pokojową.
▪ Perfekcyjne oddzielenie białek to podstawa. Jeśli do białek dostanie się choćby odrobina żółtka, beza jest stracona.
▪ Naczynie, w którym białka są ubijane, powinno być czyste i suche.
▪ Cukier należy dosypywać porcjami do sztywnej piany.
Przepis Anny Starmach na bezę

Składniki:
▪ 300 g drobnego cukru,
▪ 6 białek (w temp. pokojowej),
▪ 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
▪ 1 łyżka soku z cytryny.
Krem
▪ 250 g mascarpone,
▪ 400 ml śmietanki kremówki,
▪ 1 łyżka cukru waniliowego,
▪ 1 łyżka cukru pudru,
▪ 400 g dowolnych owoców.
Wykonanie:
Na początku białka ubić na sztywno, a potem koniec porcjami dodawać cukier, po chwili również skrobię, sok z cytryny i sól, miksować Formę wyłożyć pergaminem i przełożyć do niej masę, uformować okrąg. Bezę wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 175℃, od razu zmniejszyć ją 150℃ i piec ją przez 1 godzinę i 30 minut. Po tym czasie deser studzić w piekarniku.

Na krem: zimą kremówkę ubijać na sztywno, potem przekładać do niej serek i oba cukry, starannie mieszać. Gotową masę rozsmarować na ostudzonej bezie, ułożyć na wierzchu owoce (np. maliny, borówki) i ozdobić listkami świeżej mięty.
