
Racuchy są uwielbiane chyba przez większą część społeczeństwa, a jest za co je cenić. Takiej puszystości i smaku na próżno szukać w innych plackach. Pysznej wersji z maślanką powinien skosztować każdy miłośnik i antyfan racuchów. Ich wielbiciele pokochają je jeszcze mocniej, a dysydenci w końcu się do nich przekonają. Najlepsze racuchy maślankowe powstają z przepisu Michela Morana.
Racuchy budzą wielki sentyment i przypominają nam beztroskie dzieciństwo. Przeważnie tę potrawę utożsamiamy z drożdżami, których zastosowanie wymaga czasu na długotrwałe wyrastanie ciasta. W tym przepisie drożdże są obecne, ale nie trzeba długo czekać, aż skończą pracę. Zaczyn jest gotowy w zaledwie 3-4 minuty. Po tym czasie można działać dalej – łączyć składniki i smażyć złociste racuchy. Ta receptura idealnie sprawdzi się w sytuacji, gdy mamy wielką ochotę na ciepłą, słodką przekąskę, ale goni nas czas.
Racuchy maślankowe z pomarańczami – przepis Michela Morana

Składniki:
• 215 g mąki pszennej
• 1 jajko
• 15 g świeżych drożdży
• 5 łyżek ciepłego mleka
• 200 ml maślanki
• 200 ml serka śmietankowego
• 3 łyżeczki cukru pudru
• 2 pomarańcze
• 1 cytryna
• szczypta pieprzu cayenne
• 1 łyżeczka masła do smażenia pomarańczy
• cukier z prawdziwą wanilią
• odrobina cynamonu
• olej rzepakowy
Wykonanie:
Do naczynia wsypać pełną łyżkę mąki i torebkę cukru waniliowego. Dodać rozdrobnione drożdże i mleko, odstawić ma 4 minuty. Po tym czasie dołożyć resztę mąki i maślankę, starannie wymieszać na spójną masę. Dodać do niej serek, jajko, cynamon i skórkę z cytryny, połączyć. Naczynie osłonić szmatką i odstawić na 15 minut.

Pomarańcze obrać, pozbawić białych błonek i pokroić miąższ w plastry o grubości 1 cm. Podsmażyć je na maśle, a następnie posypać cukrem pudrem i chili. Gdy cytrusy się zarumienią, ściągnąć patelnię z kuchenki.
Na drugiej patelni rozgrzać olej i smażyć racuchy na złoty kolor. Wykładać na talerz i podawać w towarzystwie pomarańczy i syropu. Smacznego.
