
Chociaż restauracje i bary szybkiej obsługi serwują smaczną kukurydzę, ale domowa kolba z mlecznego gotowania to zupełnie inna liga! Mało kto zna ten trik, a szkoda, bo gwarantuje on niebiański, delikatny smak. Mleko dodane do gotowania sprawia, że ziarna pękają od soczystości i zachwycają naturalną słodyczą. Kto raz spróbuje tego triku, ten natychmiast zapomni o zwykłym gotowaniu w wodzie.
Idealna kukurydza na talerzu? Wszystko zaczyna się na zakupach
Idealna kukurydza zaczyna się od udanych zakupów. Wybieraj kolby średniej wielkości o żywo zielonych liściach, lśniących włoskach i gęstych, jaskrawożółtych ziarnach. Odrzuć kolby zżółknięte, przesuszone lub z nieregularnymi wgłębieniami. Wybierz te średniej wielkości. Przygotowanie do garnka zajmie chwilę – zdejmij liście, usuń włoski i w razie potrzeby skróć twardą końcówkę.
Wartości odżywcze kukurydzy: co kryje w sobie żółta kolba
Kukurydza cechuje się niską zawartością białka i tłuszczu, ale jest bogata w węglowodany i błonnik (ok. 3,3 g na 100 g). Pod kątem minerałów nie jest liderem – 100 g kolby to zaledwie 6 mg wapnia i 0,8 mg żelaza. To jednak cenny element diety: zawiera niewiele sodu, sporo potasu, a także magnez oraz witaminy C i te z grupy B.
Kukurydza gotowana w mleku – prosty przepis

Składniki:
» kukurydza – 2-3 kolby
» cukier – 2 łyżki
» tłuste mleko – 250 ml
» woda – 500 ml
» sól morska – do podania
» masło – 100 g (+ do podania)
Wykonanie:
Kolby kukurydzy umieszczamy w głębokim rondlu, a następnie dolewamy do nich wodę i mleko. Do smaku dorzucamy pół standardowej kostki masła oraz słodki akcent w postaci cukru. Całą zawartość doprowadzamy do wrzenia, a w następnej kolejności podgrzewamy pod pokrywką na niewielkim gazie przez jakieś 10-12 minut. Każdą kolbę solimy i serwujemy z rozpływającym się masłem. Smacznego.
