
Choć kalafior jest kopalnią dobroczynnych składników, u wielu osób wywołuje niechęć. Istnieje jednak mnóstwo trików, które czynią go wybornym i estetycznym. Poszukajcie pomysłów w naszym artykule, a tuż pod nim odkryjcie przepis na ekscytującą odsłonę tego warzywa. Gwarantujemy, że aromatyczne curry z kalafiora według Roberta Makłowicza przypadnie Wam do gustu.
Kalafior miewał kiedyś wizerunek warzywa pospolitego i nieco przygnębiającego, będąc jedynie nudnym dodatkiem do dań. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy zaserwujemy go w formie curry. W towarzystwie mleka kokosowego, podsmażonego czosnku i orientalnych nut smakowych, przechodzi pyszną metamorfozę. Powstaje z niego wyborne, kuszące danie, które rozgrzewa zmysły i zaprasza do stołu.
Przepis Roberta Makłowicza na curry z kalafiora

Składniki:
▪ 1 kalafior
▪ 1 cebula biała
▪ 2-3 ząbki czosnku
▪ 2 łyżki oleju
▪ 3 pomidory
▪ 400 ml mleka kokosowego
▪ 250 ml wody
▪ 2 zielone chili
▪ 1 łyżeczka mielonej kurkumy
▪ 1 łyżeczka cukru
▪ sól
▪ 1 łyżka pasty z tamaryndowca
▪ płatki migdałów

Wykonanie:
Cebulę, czosnek, chili i kurkumę miksujemy z niewielką ilością wody na pastę, podsmażamy ją na oleju, a po dodaniu mleka kokosowego gotujemy na małej mocy ognia przez kilka minut. Wprowadzamy do sosu różyczki kalafiora, skrapiamy całość sokiem z limonki lub tamaryndowcem, lekko słodzimy i dusimy, pilnując, by kalafior zachował odpowiednią chrupkość.

Krótko przed podaniem dorzucamy pokrojone pomidory, aby nie rozpadły się w czasie podgrzewania, a na koniec posypujemy całe danie prażonymi migdałami.
