Przepis Jakuba Kuronia na puree z dyni
fot. foodpedia.pl / screen YT / @WodociagiWarszawskie / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Jesień bez dyni w kuchni po prostu nie istnieje. Ten sezonowy superfood zachwyca bogactwem wartości odżywczych i niemal nieograniczonymi możliwościami kulinarnymi. Co zrobić, by cieszyć się jego smakiem przez cały rok i to bez spędzania długich godzin przy garnkach? Odpowiedź jest prosta: przygotuj domowy przecier. Zrobienie idealnej bazy do dań metodą Kuronia to absolutna łatwizna, która w przyszłości zaoszczędzi Ci mnóstwo czasu.

Trudno wyobrazić sobie udany sezon jesienny bez domowego purée z dyni, które stanowi genialną bazę do racuchów i placków, aksamitnych zup oraz wypieków takich jak sernik, ciasto ucierane, muffinki czy chlebek. To idealny produkt do kulinarnego planowania – zrobiony raz, po zamrożeniu lub pasteryzacji, posłuży Ci przez długie miesiące. Jakub Kuroń opiera swój przepis na dwóch sprawdzonych technikach, które gwarantują doskonały rezultat za każdym razem.

Przepis Jakuba Kuronia na puree z dyni

puree z dyni
fot. foodpedia.pl / Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI

Składniki:
» 1 dynia piżmowa lub hokkaido (masa ok. 1 kg)
» oliwa z oliwek
» woda

ciasto z dyni
Pexels

Wykonanie:
Kuroń puree z dyni szykuje na dwa sposoby. Wybór zależy od preferencji. Niezależnie od metody na początku dynię musimy umyć, oczyścić ze skórki i nasion, które najprościej wyjąć łyżką. Owoc kroimy drobniej.

Na parze: gotujemy przygotowane warzywo przez 25 minut, a potem blendujemy na aksamitną masę.

W piekarniku: układamy kawałki na pergaminie i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 45 minut. Następnie blendujemy na gładko.

Gotowy przecier zamykamy w słoikach (pasteryzujemy) lub mrozimy. Dodajemy go regularnie do zup czy domowych wypieków.