
Obiady w wielu polskich domach składają się z kotletów schabowych, mielonych, pierogów czy zup. Najpopularniejszym reprezentantem tej ostatniej grupy jest rosół. Jak go przyrządzić, by był pyszny i pachnący? Użyj mięsa dobrej jakości, świeżych warzyw i przypraw. A jeśli do tej kompozycji dołożysz jeszcze coś ekstra, uzyskasz rosół jak z najlepszej restauracji.
Chyba każdy z nas zgodzi się z tym, że rosół jest królem wśród zup. W wielu domach podaje się go na niedzielny obiad. Niektórzy zastanawiają się, jak podbić smak tej tradycyjnej zupy bez pomocy sklepowej kostki rosołowej lub innego chemicznego polepszacza. Istnieje proste rozwiązanie. Z tym przepisem uzyskasz rosół dopracowany do perfekcji, w którym rolę naturalnego wzmacniacza smaku pełnią suszone grzyby.
Kulinarna ewolucja klasyki! Sposób na wydobycie maksimum umami bez grama chemii
Suszone grzyby nadają potrawie piąty smak „umami”, sprawiając, że staje się wyrazista, głęboka i nad wyraz esencjonalna. A jakby tego było mało, grzybne nuty zostają podbite przed sos rybny, który również w niewielkiej ilości trafia do zupy. Rosół w tej aranżacji zdecydowanie wyróżnia się na tle standardowych przepisów i zawsze wszystkich zachwyca.
Może cię zainteresować: Zupa ziemniaczana jak u babci. Już więcej nie zrobisz jej inaczej
Przepis na wyrazisty rosół z suszonymi grzybami

Składniki:
• 3 litry chłodnej wody,
• 1 kg mięsa (np. kura, wołowina),
• 2 pietruszki,
• 1 opalona cebula,
• 3 marchewki,
• por,
• kawałek selera,
• pieprz, sól do smaku,
• 4 ziarna ziela angielskiego,
• 3 liście laurowe,
• pęczek świeżej natki pietruszki
• 1 łyżeczka sosu rybnego,
• 2-3 suszone grzyby.
Wykonanie:
W garnku umieszczamy mięso, zalewamy je trzema litrami wody i powoli gotujemy, aż lekko zawrze. Z powierzchni zbieramy szumowiny.
Przekładamy do wywaru obrane jarzyny, 2-3 suszone grzyby, cebulę i pora. Dodajemy także ziarna ziela i liście laurowe, podgrzewamy na bardzo wolnym ogniu przez co najmniej trzy godziny. Rosół ma lekko mrugać, a nie bulgotać.
Sos rybny należy wlać na pół godziny przed końcem gotowania. Wtedy próbujemy odrobiny bulionu i w razie potrzeby dosalamy lub dodajemy więcej pieprzu, gdyby wyszedł mało wyrazisty.
Podajemy rosół z makaronem i zieleniną. Smacznego.
Polecamy: Szybka wiosenna zupa na obiad. Garnek pyszności za grosze
