
Jak wyczarować obłędny deser z kilku składników i w kilka minut? Odpowiedź na to pytanie dobrze zna Ania Starmach. Swojego piszingera przyrządza nawet lepiej niż babcie w czasach PRL-u. To trzeba spróbować.
Anna Starmach to popularna polska kucharka, autorka książek kulinarnych oraz jurorka programu „MasterChef”, która swoje szlify zdobywała w renomowanej szkole Le Cordon Bleu.
Piszinger dla leniwych, ale wymagających. Smakuje jak milion dolarów
Piszinger to ikona PRL-u, która dziś, w obliczu kulinarnego bogactwa, rozczula nostalgią i smakuje jak powrót do dzieciństwa. Przygotowanie waflowego torcika nie wymaga fachowego sprzętu ani umiejętności, bo jego siłą jest prostota. Przepis ten ma wymiar sentymentalny – Ania Starmach zdradziła, że właśnie takimi waflami gościła ją babcia
To nie tylko oszczędność czasu i pieniędzy, ale przede wszystkim cudowny deser na każdą okazję. Dzięki efektownemu wyglądowi z pewnością zrobi ogromne wrażenie na rodzinie i gościach.
Piszinger według Ani Starmach. Prosty przepis krok po kroku

Składniki:
▪ 10 dużych wafli
▪ czekolada deserowa starta na tarce
Masa kajmakowa
▪ 1 puszka mleka skondensowanego
Masa kakaowa:
▪ 2 żółtka
▪ 150 g cukru
▪ 2 łyżki koniaku
▪ 60 g ciemnego kakao
▪ 1 kostka masła

Wykonanie:
Gotuj puszkę mleka w garnku z wodą (sięgającą 3/4 puszki) pod przykryciem przez 2 godziny, a następnie dobrze ostudź.
Masa kakaowa
Roztop masło z cukrem, ostudź. Przełóż do mieszanki żółtka i połącz rózgą kuchenną. Dodaj również kakao + koniak, znów mieszaj na gęstą, jednolitą masę.
Na andrucie rozprowadź kajmak i krem kakaowy, a potem przykryj kolejnym waflem, znów smaruj obiema masami i przykryj kolejnym andrutem – następne warstwy układaj w podobny sposób, budując torcik. Wierzch deseru powinien wieńczyć wafel posmarowany masą i oprószony czekoladowymi wiórkami. Smacznego.
